Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

April 10 2017

lilu
4521 c334 500
Reposted frompiehus piehus viahelenburns helenburns
lilu
4533 4f41
Reposted fromrichardth richardth viaikari ikari
lilu
Reposted fromFlau Flau viaikari ikari
lilu
lilu
1776 a92f 500
Reposted fromowca owca viamadadream madadream
lilu
5730 447c
Reposted fromlouse louse viamadadream madadream
lilu
Potrzebny mi ktoś, kto przyjmie mnie razem z tym wszystkim. Kto powie do mnie ‘Mała’ i pozwoli mi taką być. Kto powie ‘puść te wszystkie sznury, którymi się splątałaś’ i one puszczą. Kto powie ‘jestem’ i naprawdę tu będzie. Kto nie złoży reklamacji. Nie odda z powrotem do serwisu, bo uzna, że jednak nie chce się męczyć. Kto będzie chciał mnie rozkręcić. Zajrzeć do środka. Ubrudzić się. Powymieniać zepsute części. Żebym w końcu nie musiała być z kamienia. Żebym mogła się rozpaść. Rozpuścić. Rozlać. Rozkleić. Żeby chciał. Nie zraził się. Strzegł. Zebrał mnie i schował w ramionach. Trzymał. Trzymał tak całą noc. Żebym mogła spokojnie zasnąć. Uspokoić wszystkie rozdygotane części. Rozchwiane fragmenty. Żeby to w końcu ktoś bronił mnie. Żeby to w końcu przy mnie ktoś czuwał. Żebym to w końcu ja mogła zamknąć oczy. Żebym nie musiała nic wiedzieć. Żebym nie musiała stać na baczność. Żebym mogła wyłączyć radar, czujniki i alarmy. Żebym nie musiała się spieszyć. Uciekać. Zrywać się na budzik. Na znak. Na sygnał. Na niepokojący dźwięk. Na wypadek niebezpieczeństwa. Żebym była pewna, że mogę tu być. Że nikt nie liczy mi czasu. Nie daje mi go na kredyt. Nie nalicza sekund płatnych w późniejszym terminie. W ratach. Z odsetkami. Żebym była na stałe. Bez możliwości wypowiedzenia. Zerwania. Odstąpienia. Nie na okres próbny. Nie na trzy miesiące. Nie na rok plus miesiąc gratis. Nie na gorszy dzień. Nie na noc. Nie na dwie. Nie na kolację bez śniadania. Żebym była na co dzień. Nie na telefon. Nie z dostawą do domu. Nie w biegu. Nie na szybko. Bez umów. Bez podpisów. Z chęci. Bo lubi na mnie patrzeć. Bo nikt nie wybucha mu tak w rękach, jak ja. Bo nie chce, żebym bała się życia. Bo nie dopuści do mnie więcej wątpliwości. Nie pozwoli. Obroni.
Żebym mogła obudzić się w tym samym miejscu. Żeby nadal był. Żeby trzymał. Żeby było mi ciepło.
— Marta Kostrzyńska
3032 25b2
Reposted fromget-fit get-fit viamadadream madadream
lilu
Nie wymażę niczego z mojego życia. Każda rzecz, nawet najmniejsza rzecz doprowadziła mnie do tego, kim jestem teraz. Rzeczy piękne nauczyły mnie kochać życie. Rzeczy złe nauczyły mnie jak żyć.
— Bob Marley
Reposted frompesy pesy viamadadream madadream
lilu
Każda kobieta lubi, jak facet o nią walczy.
— Znalezione
Reposted fromdys dys viamadadream madadream
lilu
2618 8b70 500
Reposted fromoll oll viaikari ikari
lilu
Reposted fromFiriath Firiath viaikari ikari
lilu
4450 932f 500
Reposted fromlady-of-theflowers lady-of-theflowers viaikari ikari

April 03 2017

lilu
Wysłucham Cię. Zawsze. Po prostu przyjdź i zacznij mówić. Nie musi być mądrze ani składnie. Zrobię Ci kawę, albo miętę, albo nic i tylko zegar będzie tykał w tle. Wysłucham Cię. Pamiętaj.
— Autor nieznany, ale chciałabym to usłyszeć z "TYCH" ust!

April 02 2017

Ja wiem nie trzeba tak, ja wiem ja wiem, ale kiedy przyjaciel wyciąga rękę, zasłaniam głowę jak przed ciosem, zasłaniam się przed ludzkim gestem, zasłaniam się przed odruchem czułości

OSTATNI DZIEŃ LATA / THE LAST DAY OF SUMMER

Reżyseria: Tadeusz Konwicki

(via nadziejawkawie)

lilu
Mówili, że wszystko będzie dobrze, kiedy przyjdzie wiosna. Przyszła. I nie jest. Świeci tylko trochę więcej słońca. 
— 02:13
lilu
lilu
Reposted fromBalladyna Balladyna viaikari ikari
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl